Nasze ulubione risotto

Uncategorized | Lipiec 24, 2016 | By

Od dawna mieliśmy ochotę podzielić się z Wami naszymi ulubionym przepisem na risotto. W maju byliśmy w Wenecji, inspiracja była więc silna. Nieco później w Polsce pojawiły się szparagi i wszystkie znaki na niebie i ziemi zdawały się mówić, że moment jest idealny. Tyle, że się rozleniwiliśmy i za każdym razem zamiast sfotografować i opisać potrawy natychmiast je zjadaliśmy.
Zaczęliśmy planować kolejną podróż, znowu padło na Włochy. Tym razem będzie to Neapol i Sycylia, rejony mniej znane z risotto a bardziej z pizzy i owoców morza, ale Italia to Italia. Nie mogło zabraknąć planowania. Zaopatrzyliśmy się w przewodniki, Podróże do Włoch Iwaszkiewicza i nawet Geparda Lampedusy. Do pełni rytuału potrzebowaliśmy jeszcze czegoś na talerzu, a ponieważ na bazarku pojawiły się pierwsze prawdziwki, padło na risotto z borowikami. Do tego jeszcze kieliszek wina, dla odmiany polskiego – z winnicy Rzeczyca, nieopodal Kazimierza Dolnego.
Risotto zdecydowanie się sprawdziło, samo jego przygotowanie odpręża i pomaga odciąć się na chwilę od rzeczywistości. Po rytuale dolewania wywaru, wina, mieszania i sprawdzania „ile jeszcze” czuliśmy się już trochę jak podczas podróży. 
 
Risotto z borowikami
Write a review
Print
Przepis na risotto z borowikami dla 2 głodnych osób
  1. 150 gramów ryżu arborio lub carnaroli (tym razem użyliśmy carnaroli)
  2. 3 dorodne borowiki
  3. 1 mała słodka cebula lub pół dużej
  4. mały ząbek czosnku
  5. 2 łyżki oliwy
  6. ok. 1/4 kostki masła
  7. duża szklanka wywaru (użyliśmy drobiowy, ale lepszy będzie warzywny)
  8. duża szklanka białego wytrawnego wina
  9. cząber
  10. łyżka mascarpone
  11. parmezan lub grana padano
  12. pieprz, sól
Instructions
  1. Grzyby umyj i pokrój na cienkie plastry, razem z nóżkami. Podsmaż na niewielkiej ilości oliwy ze świeżo pokrojonym cząbrem. Smaż dopóki nie zaczną tracić kształtu - plastry powinny być w miarę wyraźne i suche, nie jak babcine grzyby w masełku. Odstaw na bok.
  2. Na głębokiej patelni rozgrzej oliwę, wsyp poszatkowaną cebulę i czosnek. Smaż chwilę i dodaj ryż. Poczekaj, aż ryż nasiąknie lekko oliwą i lekko się „upraży” (nie jest to najbardziej fortunne określenie, ale chodzi o to, żeby w miarę suchy ryż miał trochę kontaktu z patelnią nim dodasz kolejne składniki). Po chwili dodaj masło, rozpuść je mieszając z ryżem. Następnie dolewaj na zmianę po odrobinie wywaru i wina, mieszaj aż się wchłonie (ale nie do końca, tylko tak żeby nie pływał w cieczy ale nadal był mocno wilgotny). Rób tak przez kolejne 20-30 minut. Finalnie ryż powinien być wilgotny i dość miękki ale stawiać lekki opór przy rozgryzaniu ziaren. Kiedy już poczujesz, że to ten moment wmieszaj do risotto łyżkę mascarpone, dodaj grzyby z cząbrem. Jeśli całość nie jest dość słona (wywar powinien wystarczyć) dodaj trochę soli wedle uznania. Na talerzu posyp risotto świeżo startym parmezanem, możesz też dodać odrobinę drobno posiekanego szczypiorku czy innego zioła, która akurat będzie Ci pasowało.
  3. Pamiętaj, przy risotto nie wolno się spieszyć, trzeba cierpliwie czekać aż poszczególne porcje wywaru czy wina wchłoną się i częściowo odparują. Nie wolno też zostawiać go na patelni żeby uniknąć przywierania. Ten sam przepis można stosować z innymi składnikami sezonowymi (w maju jedliśmy je ze szparagami) lub robić samo, bez żadnych dodatków.
. * WITH BROWNIE * . http://www.withbrownie.com/
 
01
 
02
 
03
 
04
 
05
 
06
 

Comments

Be the first to comment.

Leave a Comment

You can use these HTML tags:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>